Ciekawostki

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

Dobre praktyki informacyjne

…czyli mała rzecz a cieszy: o udanych pomysłach na politykę informacyjną (w trybie urlopowym).
Frankenjura to piękne pasmo górskie w północnej części Bawarii, znane przede wszystkim jako znakomity rejon wspinaczkowy. Na dość dużym obszarze zlokalizowanych jest ogromna ilość sektorów wspinaczkowych z wielką ilością ciekawych dróg. Niezbędnikiem pozwalającym na poruszanie się w tym rejonie jest dwutomowy przewodnik wspinaczkowy, każdy tom po blisko 600 stron, aktualizowany co mniej więcej dwa lata. To jest standardowa sytuacja. Ponadstandardowe są dwa inne rozwiązania, raczej niskokosztowe, które bardzo mi się podobają.
Po pierwsze, przy parkingach zlokalizowanych przy drogach podejściowych do sektorów wspinaczkowych (tak tak, lokalizacja parkingów ewidentnie jest dobrze przemyślana, ale to oczywiście inna sprawa) zawsze stoi duża mapa całego rejonu, czasem wzbogacona dodatkowymi informacjami. Drobiazg, ale przyjemny, ułatwiający dotarcie do skał, ułatwiający też orientację w terenie, jeśli przypadkiem się zgubiliśmy.
Po drugie, większość skał jest oznaczona w taki sposób:
Jest to jednoznaczne i skuteczne wskazanie, czy w danym miejscu istnieją jakiekolwiek ograniczenia wpinaczkowe. Jeśli istnieją jakieś ograniczenia, na przykład ze względu na gniazdowanie ptaków, należy się oddalić i poszukać innego ciekawego miejsca (szkoda, że niestety wszędzie zdarzają się osoby, które ignorują takie wskazania…). Inne metody, popularne w Polsce, oznaczania takich miejsc to: podanie informacji na forum wspinaczkowym, przyczepienie kartki papieru w folii, ogrodzenie całego terenu płotem. Zdecydowanie bardziej podoba mi się pomysł niemiecki, ze względu na skuteczność.
[AM]
Artur Machlarz ByArtur Machlarz

Jak zadbać o prywatność w sieci (2)

Żeby zapewnić sobie większą prywatność w sieci, możemy korzystać z przeglądarki w sieci Tor, ale jej wadą jest znacznie wolniejsze działanie. Uznałem, że nie potrzebuję aż takiego poziomu niejawności moich danych, żeby zapłacić za to znacznie niższą efektywnością. Nie mógłbym także korzystać z wielu udogodnień, które mam już wbudowane w przeglądarkę firefox w formie dodatków. Gdy korzystamy ze standardowej przeglądarki typu firefox lub chromium, możemy bez większego nakładu sił i środków zapewnić sobie nieco większą niż standardowo ochronę swoich danych, przy okazji …zwiększając szybkość działania przeglądarki – tak przynajmniej jest w moim przypadku.

Czytaj dalej

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

A czy Ty sprawdzałeś/aś dziś informacje?

Nie, nie pytam, co nowego w serwisach informacyjnych (przypuszczalnie niewiele). Pytam, czy kontrolujesz informacje, które otrzymujesz. Zaufanie to bardzo dziwna sprawa – najbardziej ufamy samym sobie, temu, co potwierdza nasz punkt widzenia, wzmacnia twierdzenia już zaakceptowane, ufamy wiadomościom, które pochodzą z serwisów lub osób znajomych. Z tego powodu wybieramy najchętniej takie źródła informacji, które nie grożą nam zmianą obrazu rzeczywistości, w którym się najlepiej czujemy. Podobno ok. 90% osób nie jest skłonnych do zmiany stanowiska wskutek przeczytanych informacji (sprawdź to). Trudno mi jednak uwierzyć, żeby aż taki odsetek osób (tzn. 10%) był skłonny do czegoś odwrotnego…

Czytaj dalej

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

…nie pozwolę, czyli jak zadbać o swoją prywatność (1).

Poza sprawami oczywistymi, takimi jak unikanie zagrożonych stron, czyszczenie cookies, nie wpisywanie danych na podejrzanych stronach itp., możemy dla zachowania prywatności zrobić coś jeszcze, coś co na pierwszy rzut oka wyglądać może jak przejaw obsesji albo tego, że „masz-coś-do-ukrycia”: zaszyfrować dane. Moim zdaniem nieco przesadne dbanie o prywatność przypomina raczej kupowanie ubezpieczenia: ubezpieczenie to taki dziwny produkt, który kupujemy, mając nadzieję, że go nie wykorzystamy. Mniej więcej tak jest z działaniami, o których niniejszy wpis – jest super, jeśli się nie przydają, ich stosowanie mi osobiście daje jednak poczucie bezpieczeństwa (przynajmniej częściowego, jak w przypadku ubezpieczeń…). To, o czym niżej piszę, od produktów ubezpieczeniowych różni się ceną – nic nas nie kosztuje. Czytaj dalej

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

Chcę wiedzieć jeszcze więcej…

Między naszą potrzebą prywatności a potrzebami reklamodawców i usługodawców oraz pożądaniem organów władzy różnego szczebla jest miejsce tylko na poważny konflikt (oczywiście o ile zdajemy sobie sprawę z zagrożeń związanych z przekazywaniem zbyt dużych ilości prywatnych danych). Pewnych zagrożeń możemy uniknąć (przykłady w poprzednim wpisie), pewnych nie – szczególnie, jeśli zagrożenie dla naszej prywatności jest wywoływane przez organy władzy państwowej. Dziś o dwóch przykładach zainteresowania naszymi prywatnymi informacjami – z jednym z nich wiążą się potencjalnie pewne korzyści, z drugą kompletnie żadne. Najpierw o tym drugim, potem o pierwszym. Czytaj dalej

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

Wszystkiego najlepszego z okazji dnia prywatności danych!

Dokładnie tydzień temu, 28 stycznia, świętowaliśmy po raz dziesiąty Dzień Prywatności Danych. Hasło „prywatność” i potrzeba jej ochrony jest generalnie czymś znanym, oczywistym, bezdyskusyjnym. Jednocześnie jednak, z różnych powodów, chronimy tą prywatność w znacznie mniejszym stopniu niż prywatność w życiu poza internetem. Mamy skłonność do zachowań ryzykownych, czasem nie zdając sobie z tego sprawy. Mamy skłonność do tego, żeby nad potrzebę prywatności stawiać choćby potrzeby reklamodawców, usługodawców itp.

Gdy mówimy o potrzebie zachowania prywatności w ogóle, myślimy o tym, co robimy w swoim domu, o swoich osobistych zwyczajach, uczuciach, światopoglądzie, sympatiach i antypatiach, stanie posiadania, stanie zdrowia itp. Możliwość utrzymania stanu prywatności jest częściowo zagwarantowana prawnie, częściowo zaś sami nad tym pracujemy nie poruszając pewnych tematów w wystąpieniach publicznych, w rozmowach z dalszymi znajomymi, zamykając drzwi do mieszkania, nie ujawniając publicznie swoich zwyczajów. O czym właściwie mówimy, gdy mówimy o prywatności w internecie i jak możemy o nią dbać (i czy faktycznie powinniśmy)? Czytaj dalej

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

Smog

Problem gorący, a nawet parzący. Otaczające nas powietrze okazuje się, szczególnie zimą, po prostu trujące. Są dni, w które najlepiej byłoby zminimalizować lub zupełnie unikać wszelkiej aktywności na świeżym powietrzu, ze zwyczajnymi spacerami i wietrzeniem mieszkań włącznie. Skąd możemy pozyskiwać informacje na temat zagrożeń? Czytaj dalej

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

Najbardziej irytujący komunikat na stronach internetowych?

Lepiej późno niż wcale. Zgodnie z informacjami Reuters unijni urzędnicy planują trochę zmian w prawie telekomunikacyjnym. Jedną z tych zmian jest zniesienie wymogu informowania o zbieraniu cookies. Jest to procedura tak powszechna, a komunikat tak wszechwystępujący, że bardzo szybko stał się czymś, co bezrefleksyjnie klika się jak najszybciej, bo baner z tekstem o cookies przeszkadza w odbiorze treści na stronie. Czytaj dalej

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

Wybory, wybory, wybory…

Moim faworytem w wyborach prezydenckich w USA był i zapewne będzie nadal …portal politifact.com. Portal politifact.com zajmuje się weryfikacją opinii, uwag, zarzutów, obietnic itp. wygłaszanych przez polityków amerykańskich; zajmuje się wyręczaniem wyborców i sprawdzaniem informacji, do których odwołują się kandydaci w wyborach prezydenckich w USA. Chcąc nie chcąc kandydaci przed wyborami składają wyborcom propozycje, polemizują odwołując się do faktów, zarzucają coś swoim oponentom. Czasem sprawdzić informacje jest trudniej, czasem łatwiej, ale zysk zawsze jest ten sam: wyborcy mają duże ułatwienie, jeśli interesuje ich ocena wiarygodności kandydata. Weryfikacja twierdzeń wygłaszanych przez kandydatów prowadzona jest „na bieżąco”, choćby w trakcie debaty telewizyjnej (link). Oceny stopnia prawdziwości wypowiedzi nie są zero-jedynkowe, ale dopuszcza się także „raczej prawdziwe”, „na wpół prawdziwe”, „raczej fałszywe”. Dzięki temu udaje się ocenić także wzajemne zarzuty oparte na różnego typu niedomówieniach, insynuacjach, sugestiach. Kliknijcie i sprawdźcie sami.
Czytaj dalej

Artur Machlarz ByArtur Machlarz

Podstawowe funkcje Google cd.

Dwa uzupełnienia do poprzedniej notatki o operatorach wyszukiwania zaawansowanego w Google. O jednym zapomniałem, o drugim źle myślałem. Po pierwsze, operator numrange – pozwala odnaleźć liczby ze wskazanego przedziału. Używa się go tak: numrange:n..m. Na przykład: godzilla numrange:1990-1999 lub po prostu godzilla 1990..1999 – gdy chcemy znaleźć informacje o filmie o Godzilli z lat 90-tych, dokładnie nie pamiętamy, z którego roku. Uprzedzam, operator bardzo mało efektywny na przykład przy poszukiwaniu przez Google artykułów w cenach w oczekiwanym przedziale, sami spróbujcie – za dużo przypadkowych wyników.

Czytaj dalej